Poszerzona rzeczywistość – koniec ery człowieka? cz. 1

share on:

Poszerzona rzeczywistość (ang. Augmented Reality, AR) to system, który na ludzką percepcję nakłada informacje generowane za pomocą komputera. W najprostszym przykładzie można wyobrazić sobie spojrzenie na zamkniętą książkę, nad którą natychmiast pojawi nam się krótkie streszczenie, cena czy informacje o autorze. Niemożliwe? Możliwe, a co więcej coraz powszechniej stosowane!

Po przeczytaniu wstępu można odnieść wrażenie, że postęp technologiczny sprawia, iż komputery wypierają człowieka i poprawiają otaczającą nas rzeczywistość, którą odbieramy zmysłami. I nie jest to kłamstwo! Dzięki wykorzystaniu najnowszych technik modelowania i innowacyjnych narzędzi ICT jest możliwe nakładanie na każdy element świata realnego, wytworów świata elektronicznego. Poszerzona rzeczywistość to więcej, niż to, co istnieje. Nie mam na myśli tworów, nad istnieniem których od dawna zastanawiają się naukowcy, filozofowie, czy teolodzy. W chwili obecnej może to dotyczyć każdego człowieka i przedmiotu na naszej planecie. Aby stwierdzić, czy komputery robią to dla nas, czy za nas, trzeba poświęcić sporo czasu analizie tej technologii..

crowdfunding

Za pomocą odpowiednich urządzeń na widziany obraz, można nałożyć szereg informacji, które się z nim wiążą. Wzbogacenie rzeczywistości o informację o położeniu, odległości lub identyfikacji danego przedmiotu lub miejsca ma oczywiste zastosowanie w praktyce. Dzięki popularności i powszechnemu wykorzystaniu inteligentnych urządzeń mobilnych jak smartfony, nie potrzeba żadnych dodatków, aby poczuć się jak bohaterzy filmów szpiegowskich, którym informacje o ludziach, których mijają wyświetlają się na siatkówce oka, dzięki czemu przetwarza je mózg. Od robotów ze sztuczną inteligencją różni nas już tylko wolna wola i potrzeba skorzystania z urządzenia, które poprawi to, co widzimy, o dodatkowe dane.

Od jakiegoś czasu Augmented Reality jest stosowana w obszarach życia wymagających najnowszych rozwiązań. Są to między innymi:

  • medycyna
  • lotnictwo
  • wojsko
  • symulacje

Od niedawna jednak poszerzyć widzialną rzeczywistość może każdy użytkownik inteligentnego telefonu, np. iPhone’a, ściągając darmową aplikację. Wykorzystanie danych o położeniu, preferencjach użytkownika i jego potrzebach informacyjnych umożliwiają ułatwienie codziennych czynności w każdym otoczeniu. Pytanie tylko, czy tego chcemy i co tak naprawdę zyskujemy korzystając z rozwiązań niematerialnego świata informatyki, który zaczyna ekspansje do świata offline? Aplikacje projektowane dla masowych użytkowników w dużej mierze bazują na tworzeniu społeczności, która równoległy świat AR współtworzy i istnieje nie tylko na portalach Web 2.o, ale funkcjonuje także w rzeczywistym środowisku.


Prywatność w nowej rzeczywistości to sprawa delikatna i kluczowa, a jednak naruszana. O tym, czy korzyści z wykorzystania AR przeważają negatywne skutki, oraz jak i gdzie można ją zastosować napiszę w kolejnych postach.

share on:
Karol Król

Karol Król

Od 2010 prowadzę crowdfunding.pl i angażuję się w zrównoważony rozwój sektora finansowania społecznościowego w Polsce i w Europie. Zapraszam do dyskusji!

2 komentarze

  1. AR to także dobra opcja dla branzy reklamowej, a także artystycznej, Wyobraznia jedynie ogranicza twórców, bo możliwości AR są nieograniczone.
    Niedawno ukazała się książka dla dzieci z ilustracjami w AR „Klątwa miliardera”
    AR to także duże pole do popisu dla artystów.
    Moja ulubiona kampania z AR w roli głównej dla WWF http://tutudapeje.pl/2010/10/08/wwf-tiger-ar/

Dodaj komentarz