Polityczny fundraising w USA

share on:

Mechanizm finansowania partii politycznych w wielu państwach opiera się na tysiącach niewielkich wpłat od wyborców i tylko w części od firm i bogatych sponsorów. Wiadomo, jak przydał się urzędującemu prezydentowi USA mechanizm crowdfundingu podczas poprzednich wyborów, ale to nic w porównaniu do obecnych kampanii fundraisingowych Baracka Obamy i Mitta Romney’a.

Powiedzmy wprost – finansowanie partii politycznych to fundraising, a nie crowdfunding, ale można zaobserwować wiele podobieństw. Wielu ludzi, małe kwoty, określony cel, coraz częściej wykorzystuje się do komunikacji i transferów pieniężnych Internet. Szatb Obamy za wpłaty oferuje nawet plakietki na samochody w nagrodę. Brakuje jedynie tego, żeby społeczność miała wpływ, ktoś chciał z nią wchodzić w interakcję i wspólnie realizować cele. To niby mało, ale zarazem jest to podstawa crowdfundingu, który istnieje dla społeczności, a nie tylko dzięki społeczności.

 

W samym maju kampanię Obamy wsparły 572 000 ludzi, z czego 147 000 (26%) po raz pierwszy.

 

Obaj kandydaci zdecydowaną większość pozyskanych środków zebrali we wpłatach poniżej 250$. W przypadku Obamy ich udział wynosi 98%! W sumie zebrali w samym maju 27 milionów dolarów.


 

Sztab Obamy poinformował, że średnia wpłata wynosiła niemal 55 dolarów, czyli jednak mniej niż u światowego championa, z tym, że w drugim przypadku wpłaty mają zupełnie inny charakter.

Mechanizm masowego finansowania różnych inicjatyw istnieje od dawna, ale historycznie często wykorzystywały je instytucje raczej wykorzystujące ofiarność ludzi min. politycy, związki religijne itp. Od paru lat społeczność przejęła inicjatywę i sama sobie określa kogo wspiera i w jaki sposób jej pieniądze mogą być wykorzystane. To magia crowdfundingu. Jednakże kwoty zbierane przez amerykańskich polityków robią wrażenie. To jednak nie ukryte grupy interesów dbające o własne interesy, a miliony ludzi głosują własnymi pieniędzmi.

 

share on:
Karol Król

Karol Król

Od 2010 prowadzę crowdfunding.pl i angażuję się w zrównoważony rozwój sektora finansowania społecznościowego w Polsce i w Europie. Zapraszam do dyskusji!

Dodaj komentarz