Equity crowdfunding i duży inwestor w spółce biotech

share on:

Antabio to firma biotechnologiczna, która powstała w 2009 roku w Labege we Francji. Szczegóły dotyczące leków i terapii, które odkrywa i wprowadza na rynek zostawiam specjalistom, ale jest to jeden z największych sukcesów crowdfundingu udziałowego na świecie. I nie chodzi tym razem o wielkość pozyskanego finansowania…

Przedsiębiorstwa we wczesnych fazach rozwoju są narażone na bardzo duże ryzyko i statystycznie większość nowych firm nie osiąga dużego sukcesu, a wiele przedsięwzięć po prostu pada. Tym bardziej dla twórców i inwestorów sukcesem jest przetrwanie pierwszych 2-3 lat i rozwój firmy, także dzięki kapitałowi pozyskanemu w ramach kolejnych rund finansowania.

W grudniu 2010 Antabio na francuskim portalu udziałowego finansowania społecznościowego Wiseed pozyskało od ok. 200 inwestorów kapitał na start. Firma wykorzystała go do zwiększania skali działalności i z powodzeniem rywalizowała na rynku. Na początku października ogłosiła, że udało się jej pozyskać inwestora branżowego, który zasili ją kapitałem na dalszy rozwój. Co kluczowe, wejście nowego inwestora oznaczało możliwość zarobienia tłumowi akcjonariuszy z Wiseed, którzy z “pokaźnym” zyskiem upłynnili swoje udziały w Antabio.

Sukces odniesiony w pierwszej rundzie finansowania miał efekt dźwigni: druga runda finansowania prowadzona przez poważnego anioła biznesu pozwoliła przyspieszyć rozwój i przyciągnęła duży podmiot działający w branży odkrywania lekarstw – mówi CEO Antabio Marc Lemmonier.

Choć do wiadomości publicznej nie są podane żadne liczby, to jest to jeden z pierwszych znanych sukcesów firm dofinansowanych dzięki crowdfundingowi udziałowemu. Ten mechanizm jest na tyle nowy, że spółki, które w ciągu ostatnich 2 lat pozyskały kapitał jeszcze nie miały szansy zbudować swojej historii i rozwinąć skrzydeł. Nie jest natomiast znany żaden przypadek spółki, która mimo finansowania przez tłum inwestorów we wczesnej fazie nie przetrwała na rynku.

Śledzenie dalszych losów projektów dofinansowanych przez społeczność jest bardzo ciekawe, ale nadal niewiele jest inspirujących i ciekawych przykładów. Powinny się pojawić za 1-2 lata i dopiero wtedy będzie można ocenić faktyczną skuteczność finansowania społecznościowego w długiej perspektywie.

share on:
Karol Król

Karol Król

Od 2010 prowadzę crowdfunding.pl i angażuję się w zrównoważony rozwój sektora finansowania społecznościowego w Polsce i w Europie. Zapraszam do dyskusji!

Dodaj komentarz