Pożyczki społecznościowe, a podatki

share on:

Pożyczki społecznościowe, choć nadal nie stanowią istotnego źródła kapitału w kontekście całego polskiego rynku kapitałowego, notują stabilny wzrost wolumenu. Jest to atrakcyjna oferta dla osób wykluczonych finansowo na pozyskanie środków, oraz dla inwestorów szukających alternatywnych źródeł przychodów finansowych. Ten segment rynku wykorzystuje kilkanaście-kilkadziesiąt tysięcy Polaków, którzy staną przed problemem rozliczenia przychodów z pożyczek społecznościowych w PIT’ach. Dotyczy to także mnie, sytuacja nie jest łatwa, więc zebrałem trochę wiedzy na ten temat.

[edit 24.04: U mnie przeszło pomyślnie dopisanie do salda rozliczeń w picie z zyskami/stratami od zysków kapitałowych i już otrzymałem zwrot, będący częściowym potwierdzeniem akceptacji takiego działania]

Odsetki od pożyczek mogłyby być traktowane jako zysk kapitałowy (tak, jak zysk ze sprzedaży akcji). Wtedy podstawą opodatkowania byłaby suma odsetek uzyskanych w ciągu roku, a podatek od niej wyniósłby 19%. Przykładowo: zainwestowane na początku roku 500 zł (bez reinwestycji), odsetki w ciągu roku – 100 zł, podatek 0,19*100 zł = 19 zł. Takie rozliczenie jest najwygodniejsze dla portali social lending i ich użytkowników. Jest też spójne z orzeczeniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2009 roku:

„Oznacza to, że przychody uzyskiwane przez Skarżącego zakwalifikować należy do innego źródła przychodów niż pozarolnicza działalność gospodarcza. W konsekwencji, nawet w razie uznania że Skarżący udziela pożyczek korzystając z serwisu kokos.pl w sposób zorganizowany i ciągły nie można zakwalifikować powyższych przychodów do przychodów z działalności gospodarczej…”

Takie podejście promują także portale pożyczek społecznościowych – pożycz.pl w filmiku, czy zakra.pl w opublikowanych orzeczeniach radcy prawnego i przygotowują dla użytkowników zestawienia przychodów z odsetek.




Problem stanowi jednak niedawne orzeczenie NSA w indywidualnej sprawie, które mówi, że udzielanie pożyczek społecznościowych jest pozarolniczą działalnością gospodarczą. Oznacza to, że aby móc pożyczać w ten sposób, należy mieć zarejestrowaną działalność gospodarczą. Orzeczenie NSA z dn. 16.02.2012:

„Organ [Ministerstwo Finansów – przyp. red.] doszedł do wniosku, że w przedstawionym przez wnioskodawcę stanie faktycznym czynności związane z udzielaniem pożyczek przez Internet (za pośrednictwem serwisu internetowego typu social lending) stanowią pozarolniczą działalność gospodarczą.”

Należy pamiętać, że cytowane orzeczenia NSA mają charakter indywidualny, co oznacza, że dotyczą konkretnych przypadków indywidualnych i nie dotyczą każdej osoby. Niemniej jednak warto zapytać we właściwym dla miejsca zamieszkania Urzędzie Skarbowym i sposób rozliczenia z tego źródła przychodów.

 

share on:
Karol Król

Karol Król

Od 2010 prowadzę crowdfunding.pl i angażuję się w zrównoważony rozwój sektora finansowania społecznościowego w Polsce i w Europie. Zapraszam do dyskusji!

Leave a Reply